Twój 1 % podatku

To cegiełka, która może zbudować świat otwarty dla niewidomych

Notka ze spotkania z Włodzimierzem Lubańskim - IDOLEM STULECIA


W piątek, 14 grudnia w Filii nr 16 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Katowicach odbyło się spotkanie z Panem Włodzimierzem Lubańskim – znakomitym piłkarzem, jednym z najlepszych strzelców w historii polskiej reprezentacji, którego uhonorowaliśmy tytułem IDOLA STULECIA. Pan Włodzimierz nie mógł przybyć na Konferencję REHA FOR THE BLIND IN POLAND, ponieważ mieszka w Belgii. Podczas spotkania przekazaliśmy Mu tyflograficzny dyplom, który spodobał Mu się. „Jeszcze takiego odznaczenia nie miałem” – powiedział Pan Włodzimierz. Dyplom charakteryzuje się tym, że przedstawia wypukłe podobieństwo statuetki IDOLA oraz zawiera informacje przedstawione w brajlu. Zaskoczyliśmy go, a właśnie na tym nam zależało, że wśród Jego kibiców byli także niewidomi. Byli - i to masowo.

Pan Włodzimierz stoi z mikrofonem i dyplomem tyflograficznym IDOLA STULECIA  

Pan Marek siedzi z mikrofonem po lewej stronie a po prawej stronie Lubański, na stoliku książka o Lubańskim   Otwarta książka o Lubańskim z jego autografem

Spotkanie było naprawdę przemiłe. Znakomity piłkarz nas nie zaskoczył. Od niemal 50 lat wiemy, że potrafił nie tylko świetnie grać i strzelać gole dla Polski, ale także jest świetnym znawcą tej dyscypliny, znakomitym mówcą i komentatorem. Warto przypomnieć, że wiele razy pomagał naszym sprawozdawcom podczas transmisji meczów polskiej reprezentacji. Włodzimierz Lubański opowiadał o swojej karierze, sukcesach sportowych, kontuzji doznanej podczas meczu z Anglią, kiedy to Bob McFarland Go sfaulował, a ponad sto tysięcy ludzi na stadionie zamarło z przerażenia. Potem nie mógł grać przez dwa lata i nie uczestniczył w cudownych mistrzostwach świata w Niemczech w roku 1974, kiedy to Polska zdobyła brązowy medal. Po rekonwalescencji Lubański nigdy nie doszedł do takiej samej sprawności jak przedtem. Grał jednak w kolejnych mistrzostwach, kiedy to w Argentynie zajęliśmy niesamowite, jak pokazują następne lata – piąte miejsce. Na spotkaniu publicznosć dopisała ! Na sali było 60 osób, w tym wielu wielkich fanów Lubańskiego. Atmosfera była niesamowita, a autografom i zdjęciom po spotkaniu nie było końca. Dziękujemy publiczności oraz Miejsckiej Bibliotece Publicznej w Katowicach za współpracę. 

W tle legendarny mecz z 1972r, , zdjęcie zrobione z tyłu sali , widać publiczność    Publiczność   

Pan Włodzimierz składa autograf na starej gazecie zawierającej artykuł o nim

 


Poszukujesz pracy?

Dołącz do nas